Kacper Ziejewski

ADHD, adrenalina i angielski, który w końcu „klika”. Poznaj historię Moniki.

Problemy z koncentracją podczas nauki języka angielskiego

Znasz to? Siedzisz na kursie, lektorka puszcza nagranie, a Ty łapiesz się na tym, że rozumiesz każde słowo, ale Twoje myśli są już zupełnie gdzie indziej. Analizujesz odcień farby na suficie, planujesz zakupy na jutro albo zastanawiasz się, czy Twój pies faktycznie tęskni, czy tylko czeka na miskę.

Dla większości to po prostu chwila dekoncentracji. Ale dla Moniki – naszej kursantki z ADHD – to była ściana, której nie dało się przeskoczyć.

„Mój mózg po prostu wywalał korki”

Monika to kobieta sukcesu, świetnie radzi sobie w życiu, ale z angielskim od lat miała ten sam problem. Tradycyjne szkoły serwowały jej schematy, które dla jej mózgu działały jak silna tabletka nasenna: kolejna słuchanka, trzy pytania na krzyż, czytanka (którą i tak rozumiała w sekundę) i mozolne uzupełnianie luk w zeszycie.

„Przecież takie rzeczy mogę sobie zrobić sama w domu z kluczem odpowiedzi!” – mówiła poirytowana. I miała rację. Problem Moniki nie polegał na tym, że nie rozumiała języka. Ona po prostu… nie potrafiła go użyć. Jej specyficzne „okablowanie” mózgu potrzebowało czegoś więcej niż kserówek. Potrzebowało bodźca. Czystej adrenaliny.

Metoda „na sierżanta” – dlaczego w Tongue-Twister nie zaśniesz?

Kiedy Monika trafiła do nas na Świętokrzyską 20 (pokoje 410 i 309), przeżyła mały szok. Tutaj nikt nie prosi grzecznie o przeczytanie akapitu. Pracujemy metodą Direct Language Lab – to taki językowy odpowiednik ostrego treningu interwałowego.

Monika śmieje się, że nasze zajęcia przypominają pracę z trenerem personalnym, a czasem… musztrę u wymagającego, ale cholernie skutecznego sierżanta. I wiecie co? Okazało się, że dokładnie tego szukała.

Jak to wygląda w praktyce?

Koniec z ciszą: Lektor nie czeka, aż łaskawie ułożysz sobie zdanie w myślach. On je z Ciebie „wyciąga”. Nie wiesz? Nie szkodzi – idziemy za ciosem, poprawiamy na bieżąco, powtarzamy do skutku, aż poczujesz ten naturalny rytm.

Błędy pod lupą: Każda zła końcówka czy koślawa wymowa są wyłapywane natychmiast. Masz to poczucie, że ktoś cały czas czuwa, żebyś nie zboczył z kursu.

Stan wysokiej gotowości: Tempo jest tak podkręcone, że mózg nie ma fizycznej możliwości, żeby odpłynąć w stronę planowania obiadu. Musisz być „tu i teraz”.

Zapomnij o tłumaczeniu w głowie
Największy hamulec? Ten wewnętrzny tłumacz. Najpierw myślisz po polsku, potem szukasz słówek, składasz gramatykę… i zanim coś powiesz, Twój rozmówca zdąży już zaparzyć kawę.

W Tongue-Twister ucinamy to przy samej nasadzie. Metoda bezpośrednia wymusza automatyzm. Nie tłumaczysz – po prostu reagujesz. To jak jazda na rowerze: nie analizujesz kąta nachylenia pedałów, po prostu kręcisz. Monika w końcu poczuła, że to „zmęczenie” po lekcji daje jej niesamowitą satysfakcję. Wychodzi od nas zgrzana, ale z poczuciem, że jej mózg w końcu dostał paliwo najwyższej jakości.

Czy to kurs dla każdego?

Szczerze? Jeśli szukasz cichego kącika, żeby w spokoju poczytać o przygodach bohaterów z podręcznika – u nas się nie odnajdziesz. Ale jeśli:

masz ADHD i nudzą Cię podręcznikowe flaki z olejem,

czujesz, że wszystko rozumiesz, ale wciąż „milczysz jak zaklęty”,

potrzebujesz pozytywnego bata nad sobą i konkretnego kopa do przodu…

…to zapraszamy na Świętokrzyską. W Tongue-Twister nie marnujemy czasu na rzeczy, które możesz wyklikać w apce. Stawiamy na żywy język, walkę o każde poprawne zdanie i budowanie pewności siebie, której nie da Ci żaden test wielokrotnego wyboru.

Wpadnij na Świętokrzyską 20 i sprawdź, czy dotrzymasz kroku naszemu „sierżantowi”. Monika już wie, że było warto.

Sprawdź dostępne kursy

FAQ

Czy osoby z ADHD mogą skutecznie uczyć się języka angielskiego?

Tak. Wiele osób z ADHD lepiej reaguje na dynamiczne zajęcia oparte na aktywnej komunikacji niż na tradycyjne lekcje gramatyki.

Na czym polega metoda Direct?

Metoda Direct skupia się na szybkim reagowaniu, mówieniu i praktycznym używaniu języka zamiast tłumaczenia zdań w głowie.

Czy kursy odbywają się online?

Tak. Prowadzimy kursy języka angielskiego online oraz stacjonarnie w centrum Warszawy.

Autor Kacper Ziejewski

Ojciec założyciel Tongue-Twister.